Musimy przygotować uczniów do przyjęcia tego nowego świata

"Nie było tak jak za moich czasów". Cóż, nie było, czasy poszły do przodu i obawiam się, że zdecydowanie na lepsze. Technologia zmieniła niemal każdy aspekt bycia człowiekiem.

Niektórzy ludzie nazywają to czwarta rewolucja przemysłowa. Nanoboty będą wkrótce wprowadzane do naszych ciał w celu usuwania komórek rakowych, 80% danych na świecie zostało zebranych w ciągu ostatnich dwóch lat, a 5 najbardziej wartościowych firm pod względem wartości rynkowej na świecie to firmy technologiczne. Można śmiało powiedzieć, że wszystko się zmieniło. Jednak w szkole i w domu, dzieci są nadal, no cóż, dzieci. Nie zmieniły się aż tak bardzo. Świat, w którym dorastają, to zupełnie inne miejsce. Świat, którego będą częścią jako dorośli, będzie nie do poznania. Czy świat jutra będzie przerażający? ekscytujący? pełen wyzwań? Można dyskutować, jakiego słowa użyć i jak ostatecznie na to spojrzeć. To, co nie podlega dyskusji, to potrzeba przygotowania naszych dzieci i uczniów do przyjęcia tego nowego świata i uczynienia go bezpiecznym i szczęśliwym miejscem do życia. Nie możemy już dłużej decydować się na zapewnienie edukacji, która nie jest już istotna.

Nowe oblicze edukacji

Edukacja bogata w technologie jest nową "normą" dla nowoczesnych szkół. Od szkół oczekuje się dostępu do najszybszego, najbardziej niezawodnego sprzętu i oprogramowania, a także zapewnienia szybkiego dostępu do Internetu w dowolnym miejscu i czasie. Środowisko nauczania zmieniło się na lepsze, nie ma co do tego wątpliwości. Rozwój infrastruktury jest jednak najłatwiejszy. Stworzenie zasięgu Wi-Fi, usług w chmurze i wyposażenie każdego ucznia w nowe urządzenie to pierwszy krok w kierunku zmiany metod nauczania i uczenia się. Ale nie można na tym poprzestać.

Will Richardson, autor książki "Modern Learners" argumentuje: "Stawianie technologii na pierwszym miejscu, czyli po prostu dodawanie warstwy drogich narzędzi na wierzchu tradycyjnego programu nauczania, nie ma nic wspólnego z nowymi potrzebami współczesnych uczniów."

It doesn’t take much research to realise that actually what we need to be looking at is ‘how we are using technology’, not ‘what technology we are using’. As a parent, I would suggest asking about this when looking at your child’s school choice. It is very easy for schools to say, “We are a 21st century school, everyone has their own device.” This is not enough though, the “how” is what really matters. How is technology being used to enhance learning? How are we reinforcing collaboration and creativity? How do we nurture emotional intelligence and critical thinking? How do schools provide students with effective guidance in navigating this digital landscape?
Lista "jak" jest nieskończona, a w Le Régent College właśnie na tym się skupiamy.

W 2018 roku miałem przyjemność poznać John CouchApple's Vice President for Education i jest wiele rzeczy, które powiedział, które napełniły mnie inspiracją, jednak jego główne przesłanie wydaje się być zawsze o potrzebie zmian pedagogicznych. Dzieci uczą się w zupełnie inny sposób, a my musimy korzystać z technologii, aby nauka była wciągająca i wymagająca. Technologia oznacza, że ściany klasy nie mają już znaczenia. John jest autorem "Rewiring Education", bardzo interesującej książki, jeśli masz ochotę przemyśleć na nowo to, co domyślne.

Technologia sama w sobie nie jest tak ważna, jak to, co z nią robimy. Nowe technologie nie tylko sprawiają, że nauka staje się bardziej wciągająca, ale mają też potencjał, by rozwijać współpracę, kreatywność, komunikację i krytyczne myślenie, czyli umiejętności niezbędne w XXI wieku. Kiedy zastanawiam się nad tym, jak zmienia się sposób uczenia się, zawsze przypominam sobie jednego z moich uczniów, George'a. George jest bardzo entuzjastycznym członkiem mojej klasy informatycznej w piątym roku. Jeśli ktoś ma jakieś pytanie, to jest to właśnie George. Z wielką przyjemnością pokazuje klasie coś nowego, co potrafi zrobić na początku każdej lekcji, a ja to uwielbiam. Rzeczą, którą kocham najbardziej, jest pytanie George'a "Jak się tego nauczyłeś?". Jego odpowiedź brzmi przeważnie: "z Internetu". Nauka się zmieniła.

Reagowanie na nierozpoznawalny świat

Jeśli za bardzo skupimy się na nagłówkach mediów i pesymistycznych opiniach, łatwo będzie wpaść w panikę. Ale ja uważam, że to wszystko oznacza, że szkoły, nauczyciele i rodzice muszą się czegoś nowego nauczyć. Internet ma tylko około 11000 dni. To naprawdę zadziwiające, wciąż jest w powijakach. Jak będzie wyglądał za 10 lat? Jak bardzo nowa jest ta cała rzecz, pomaga zapewnić szerszą perspektywę, że nie wszystko jest stracone. Jego krótki wzrost do sławy w połączeniu z poziomem wpływu, jaki już miał, przypomina nam, że musimy się w to zaangażować. Technologia jest tutaj, aby pozostać. Dlatego w Le Régent College umożliwiamy naszym nauczycielom krytyczną refleksję nad ich praktyką i pomagamy im w przeniesieniu ich nauczania na kolejny poziom technologiczny, aby sprostać potrzebom naszych uczniów. Innymi słowy, pozwalamy naszym nauczycielom ponownie stać się uczniami i zintegrować tę nową technologię z ich nauczaniem. Wierzę z całego serca, że wszyscy nauczyciele są napędzani sukcesem innych i chcą wykonywać jak najlepszą pracę dla naszych dzieci. Mając to na uwadze, szkoły muszą upewnić się, że kiedy wprowadzają nową technologię, angażują swoich nauczycieli i pomagają im włączyć ją do swojego myślenia i nauczania.

Nasz następny dzień szkoleniowy dla nauczycieli skupia się na narzędziach Apple i Google dla Edukacji i oczekujemy, że nasi nauczyciele ukończą swoje szkolenia Apple Teacher i Google Educator, które, co nie jest zaskoczeniem, są całkowicie cyfrowe. Ponadto, ten sam dzień szkolenia nauczycieli ma sesje na temat uczenia się opartego na dociekaniu, nastawienia na wzrost i metapoznania. Bardzo ważne jest, aby przynieść nowe myślenie do stołu planowania. Nauczyciele potrzebują więcej w swoim zestawie narzędzi, potrzebują wiedzy na temat modelu głębszego uczenia się, uczenia się opartego na wyzwaniach, uczenia się opartego na dociekaniu, uczenia się XXI wieku, mieszanego uczenia się i całej reszty. To są rzeczy, których musimy się nauczyć jako nauczyciele; to są rzeczy, które faktycznie wykorzystają i rozwiną umiejętności, których nasze dzieci będą potrzebować w świecie, w którym przyszło im żyć. To, w jaki sposób korzystamy z technologii, jest tym, na czym się teraz skupiamy i na czym zdecydowanie powinniśmy się skupić. In a school where every student has their own device, and is connected to the most amazing learning resources ever created, teachers are no longer the only experts in the room. As teachers, we need to be excited by that.

Żyć w świecie, którego nie da się rozpoznać

W Le Régent College dajemy każdemu studentowi jego własne urządzenie. Szeroko wykorzystujemy cyfrowe platformy edukacyjne i oprogramowanie edukacyjne. W naszych szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych mamy przestrzenie twórcze. Zastanawiamy się nad sposobami wykorzystania technologii do rozszerzenia i rozwoju nauki. W naszym programie nauczania uczymy się obywatelstwa cyfrowego. Pozwalamy uczniom zabierać swoje urządzenia do domu. Prosimy uczniów, aby oddawali swoje urządzenia osobiste w ciągu dnia. Oddajemy wszystkie urządzenia na noc i wyłączamy je. We are committed to supporting our students in this unrecognizable world. It may be unrecognizable, and it may be “not like my day”, but it is an incredible time to be a learner, it is a magnificent time to be a teacher, and if we continue being reflective and open-minded our children will definitely thrive in this unrecognizable world.

Jonathan Snell - Dyrektor ds. nauczania cyfrowego w Le Régent College